|
Drewno uważane jest za pierwszy żywioł. Symbolizuje on wiosnę, początek roku. Tak jak wiosną przyroda budzi się do życia i wytryska z ziemi z nową siłą, tak Drewno jako żywioł oznacza wysokość, wyprostowanie - podobnie jak drzewo, które wyciąga gałęzie ku niebu. Barwą tego żywiołu jest zieleń, stosowana na Wschodzie w urządzaniu wnętrz. My również zawsze chętnie używamy drewna jako materiału budowlanego. Przede wszystkim nadaje się ono znakomicie do wyrobu mebli dla dzieci ze względu na swe ożywcze właściwości. Ludzi, których żywiołem jest Drewno, poznajemy po atletycznej budowie ciała. Dynamizm wiosny czyni z nich ludzi energicznych, zdecydowanych i zgodnych kompanów. Stawiają sobie oni dalekosiężne cele, a dzięki aktywności ukierunkowanej na osiągnięcie celu cieszą się potem trwałymi sukcesami. Jeśli jednak powstrzymuje się ich w dążeniu do celu albo wręcz przeszkadza, reagują niepokojem, złością, niekiedy nawet bywają porywczy. Zdarza się, że są czasem niesprawiedliwi wobec bliźnich. Znani "ludzie Drewna": kreator mody Giorgio Armani; piosenkarz Bing Crosby; pionier w branży komputerowej Steven Paul Jobs; aktorki Sophia Loren i Shirley MacLaine; gwiazda rocka Elvis Presley; piosenkarka Edith Piaf. |
|
|
Pięć żywiołów - formy objawiania się chi |
|
Wszystkie rzeczy świata widzialnego i niewidzialnego - również my - są reprezentowane przez pięć żywiołów. W przyrodzie spotykamy te żywioły w ich pierwotnej formie: jezioro symbolizuje więc Wodę, drzewo Drewno, a grunt pod naszymi stopami Ziemię. Jednak to co stworzyła ręka człowieka, jest mieszaniną tych wszystkich żywiołów. Który z nich jest każdorazowo najsilniej reprezentowany, dowiadujemy się na podstawie cech wytworzonych rzeczy, na przykład, na podstawie kształtów i kolorów; mówiąc krótko: decyduje tu jakość energii, jaką ów żywioł symbolizuje. Filozofia Chińska rozróżnia następujące żywioły: Drewno, Ogień,Ziemię, Metal, i Wodę. To właśnie owe żywioły kształtują naszą rzeczywistość. Oczywiście nie istnieją one w oderwaniu od siebie, tylko w tak zwanych fazach przemian przechodzą jedne w drugie. Jeśli wszystkie żywioły znajdują się w równowadze, jeden żywioł karmi drugi. Ten cykl nazywa się cyklem tworzenia. Jeśli harmonia zostaje zakłócona, następuje cukl niszczenia. |
|
Jin i jang - te dwa prastare pojęcia są już od dawna popularne w świecie zachodnim, ale niestety, zbyt szęsto pozostają bezużyteczne jako nic nie mówiące hasła. I dlatego też ich sens bywa niemal groteskowo wypaczany. My, mieszkańcy zachodnioeuropejskich miast przemysłowych próbujemy rozumieć nasz świat i wszechświat przede wszystkim przy użyciu lewej komory mózgowej, ośrodka myślenia analitycznego. Dawni Chińczycy natomiast woleli się posługiwać prawą komorą mózgową, która kładzie nacisk na uczucia i obrazy. Chińczycy wysoko cenili muzyków, mistyków i liryków - my wyżej stawiamy raczej bankierów, urzędników i przemysłowców. Filozofia chińska nie podkreśla tego, co dzieli, tylko wciąż próbuje pogodzić oba bieguny. Jang symbolizuje siłę męską, gorącą i jasną. Ale bez siły żeńskiej jin, która symbolizuje chłód i noc, życie nie byłoby możliwe. Wszystko jest od siebie nawzajem zależne. Dzień przechodzi w noc, upał ustępuje chłodowi. Siły pozytywne (jang) i negatywne (jin) nie są odpowiednikami dobra i zła, tylko odpowiadają mniej więcej plusowym i minusowym ładunkom elektrycznym. |
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 3 z 5 |